MySkills Blog

Savoir-vivre w biznesie

on 19 kwietnia 2016 1 comment

Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Wiemy o tym wszyscy nie od dziś, a jednak często zapominamy o zasadach savoir-vivre. Zasady dobrego zachowania są ważne nie tylko w życiu prywatnym, ale również zawodowym. I o ile na co dzień możemy pozwolić sobie na większą swobodę, tak w biznesie nie powinniśmy przekraczać pewnych granic. O tym, czym jest savoir vivre w biznesie oraz dlaczego jest ważny opowie Anna Filipiak, właścicielka szkoły wdzięku Perfection is Mine.

Anna Wojciechowska, MySkills: Czym dla Ciebie jest savoir-vivre w biznesie?

Anna Filipiak, Perfection is Mine – Szkoła Wdzięku:  Nie tylko dla mnie, ale globalnie – jest to zbiór pożądanych zachowań, zasad współistnienia w biznesie, pozwalający trzymać się granic, jasno określić podział ról, hierarchię. Etykieta w biznesie pozwala Nam również skupić się na samej istocie biznesu, bez prywaty.

AW: Co sądzisz na temat pierwszego wrażenia?

AF: Chyba to, co większość. To szalenie istotny element! U mnie, wyrobione pierwsze wrażenie jest bardzo ciężko zmienić. Nie jest to niemożliwe – wiadomo, często towarzyszy Nam stres, mogliśmy mieć przed chwilą bardzo nieprzyjemną sytuację losową, czy otrzymać niefortunny telefon przed spotkaniem – trzeba to wszystko wziąć pod uwagę przy pierwszej ocenie. Jednak wiele sytuacji w biznesie jest takich, że z najważniejszymi osobami, możesz mieć jedyne 30sekund na zaprezentowanie siebie, a potem już więcej tej osoby nie spotkasz. Jak to mówią, pierwszego wrażenia, nie zrobisz po raz drugi. :-)

AW: Jak najlepiej zachować się w sytuacji, w której nie wiemy jak się zachować? 

AF: Najlepiej wtedy zachować się najbardziej neutralnie, jak tylko się da. Czyli postarać się nie zrobić niczego takiego, co zapadłoby w czyjejś pamięci niekorzystnie.
Tym sposobem nie zaistniejemy również pozytywnie, ale wyjdziemy na tzw. „0”, co w tej sytuacji jest według mnie najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
Większość powiedziałaby pewnie, że dobrym sposobem jest patrzenie co robią inni i naśladowanie. No tak… Tylko co, jeśli osoba którą naśladujemy robi kardynalne błędy?  Jedyną opcją wydaje się być podążanie „za tłumem” czyli robienie tego co WSZYSCY, a nie JEDNA konkretna osoba.

AW: Od czego zaczęła się Twoja przygoda z savoir-vivre w biznesie?

AF: Przygoda z ogólnym savoir-vivrem w zasadzie zaczęła się od urodzenia, gdyż w mojej rodzinie był spory nacisk na etykietę i należyte zachowanie w określonych sytuacjach. Jednak savoir-vivre biznesowy pojawił się na studiach, gdyż ukończyłam politologię ze specjalizacją Komunikacja społeczna i PR. Wiedzę mogłam później rozwijać na szkoleniach i praktykować m.in. w Pałacu Prezydenckim czy na stażu w Kancelarii Prezydenta.

AW: Jakie wskazówki dałabyś naszym czytelnikom? Od czego mogą zacząć?

AF: Zaczęłabym od „podstawy podstawy”, czyli początek początku – powitanie.
Zakrawa to o pierwsze wrażenie, o którym mówiłyśmy wcześniej. To, w jaki sposób się przedstawimy, jak podamy dłoń i kiedy, już bardzo wiele o Nas mówi i wpływa na to, czy w ogóle zostaniemy my i nasze nazwisko zapamiętani. Przedstawiając się, między imieniem, a nazwiskiem zróbmy maleńką pauzę, nie zlewajmy ich razem, bo nie będzie ich w stanie nikt zapamiętać. Użyjmy do tego intonacji rosnąco-opadającej, jak taki „daszek”, np. ja przedstawię się:  anNA   FILIpiak.
Dłoń podaje jako pierwszy: starszy, kobieta, lub wyższy rangą. Wyprostowaną (deelikatnie zgiętą), naprężoną i pewną. Szybki uścisk (pomiędzy dłońmi powinno znajdować się powietrze), nie trzęsiemy dłonią przez minutę, nie przytrzymujemy drugą dłonią, ani nie klepiemy po ramieniu. Tak wygląda idealne powitanie, czyli właśnie początek początku. :-)

AW: Czy etykieta jest zjawiskiem stałym, czy jednak ewoluuje?

AF: Tak, jak ewoluuje moda czy kulinaria, tak i powinna etykieta. Oczywiście znajdziemy fanów bardzo tradycyjnej szkoły etykiety, jednak jestem zdania, że trzeba iść mimo wszystko o krok dalej w stronę tu i teraz. Idealnym rozwiązaniem, jest wzięcie niezmiennych podstaw i dodanie do nich ducha czasu. Są tzw. „klasyki”, które z biegiem lat się nie przedawniają, jak np. biznesowy dress code. Jest to zbiór raczej standardowych biznesowych wytycznych, zmienić się może na przestrzeni czasu ewentualnie krój noszonych ubrań, czy materiał, ale zasady pozostają te same. Należy oczywiście brać pod uwagę, że Nasz ogólny styl życia bardzo ulega zmianom, innych rzeczy oczekujemy od świata, od ludzi, zatem w biznesie będą również te zmiany widoczne.

AW: Co sądzisz na temat odbierania telefonów podczas biznesowych spotkań?

AF: Jeżeli zaistniała taka sytuacja, że czekamy na bardzo ważny telefon, bo walczymy o przetarg, czy inny ważny powód, możemy poinformować o tym Naszego rozmówce, grzecznie przeprosić i wyjść na chwilę, aby taki telefon odebrać. Jednak wiadomym jest, że najlepiej telefon wyłączyć na czas spotkania z szacunku do rozmówcy. Warto również zwrócić uwagę na stosunek naszej rangi, do rangi osoby, z którą mamy spotkanie. Jeżeli jest to niezwykle ważna osoba, powinnyśmy za wszelką ceną utrzymać telefon wyłączony przez cały czas trwania spotkania.

AW: Bardzo dziękuję za rozmowę.

Anna Filipiak | perfectionismine.pl

Właścicielka Szkoły Wdzięku Perfection is Mine – Szkoła Wdzięku. Z wykształcenia PRowiec. Z natury jest pasjonatką szkolnictwa, przekazywania wiedzy i dzielenia się nią. Prywatnie jest miłośniczką psów, podróży, gotowania i artystycznego zdobienia paznokci.

Anna WojciechowskaSavoir-vivre w biznesie

Related Posts

Take a look at these posts