Twoja mowa ciała ma ogromne znaczenie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Musisz mieć świadomość, że również na tej podstawie kandydaci są oceniani w trakcie rekrutacji. Po ciele człowieka można bowiem bardzo wiele wyczytać. Dlatego sprawdź, co zrobić, aby wykorzystać mowę ciała na swoją korzyść.
Dlaczego mowa ciała ma tak duże znaczenie? Otóż o ile „papier przyjmie wszystko” i w Twoim CV mogą nastąpić przekłamania oraz możesz opowiadać niestworzone historie na swój temat osobie prowadzącej rekrutację, tak Twoja mowa ciała zdradza wszystko. Możesz mówić, że jesteś osobą bardzo pewną siebie i radzącą sobie w stresujących sytuacjach, ale jeśli Twoje gesty i mimika będą pokazywać coś innego, cały Twój przekaz legnie w gruzach. Warto więc dowiedzieć się, w jaki sposób nasza komunikacja niewerbalna ma wpływ na to, jak zostaniemy ocenieni podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
Powitanie
To, w jaki sposób wejdziesz do siedziby firmy oraz pomieszczenia, w którym będzie trwać rekrutacja ma ogromne znaczenie. To właśnie jest pierwszy moment, w którym druga strona zaczyna Cię oceniać. Zwróć uwagę, aby Twój krok był pewny, plecy wyprostowane i aby Twoja twarz miała pogodny wyraz twarzy. Warto przećwiczyć to przed lustrem, gdyż często nie zdajemy sobie sprawy z tego, w jaki sposób widzą nas inni.
Bardzo istotnym elementem powitania jest uścisk dłoni, który powinien być mocny i pewny. Nie ma nic gorszego, jak podanie drugiej stronie „flądry”, która momentalnie buduje u odbiorcy negatywne wyobrażenie na Twój temat. Jeśli stres objawia się u Ciebie poceniem rąk – koniecznie przed wejściem do sali wytrzyj swoje dłonie, aby były suche i nie zdradzały drugiej stronie to, jak bardzo się denerwujesz.
Gesty
Musisz pamiętać o tym, że Twój każdy ruch o czymś świadczy. Jeśli Twoja postawa będzie zbyt sztywna i pozbawiona ruchu – dajesz do zrozumienia, że bardzo się stresujesz. Tak samo, jeśli będziesz nadużywać gestykulacji. Najlepiej, aby Twoje ciało wyglądało na zrelaksowane i naturalne. Pomoże tutaj uspokojenie oddechu oraz przywołanie w pamięci miłych chwil, w których czuliśmy się szczęśliwi i pewni siebie.
Siadając na krześle, miej pewność, że jest Ci na nim wygodnie. Nie siadaj na brzegu krzesła, bo świadczy to o Twojej niepewności. Nie możesz też się na nim „rozpływać”, bo to z kolei świadczy o nonszalancji i braku kultury.
Twoja twarz i korpus powinny być skierowane w stronę rozmówcy oraz lekko pochylone w jej stronę. W codziennych sytuacjach to zachowanie jest dla nas bardzo naturalne i często nie zdajemy sobie sprawę, że tak właśnie robimy. Jednak w stresie człowiek często sztywnieje i zapomina o naturalności.
A co z rękami?
Często największym problemem podczas rozmowy kwalifikacyjnym są nasze ręce. W stresie nie wiemy, co z nimi zrobić. Zastanawiamy się, czy gestykulować, czy trzymać je w jednym miejscu. To zależy od tego, jak się będziesz lepiej czuć. Ważne jednak, by Twoje ręce nie układały się w gest zamknięcia (czyli splot rąk na poziomie klatki piersiowej). Jest to gest obronny, który świadczy o tym, że nie czujemy się komfortowo.
Oprócz tego powinniśmy unikać zabaw długopisem czy innymi przedmiotami. Rekruter może ocenić takie zachowanie jako nadmierną nerwowość i niepewność.
W kolejnej części artykułu dowiesz się, jaki wpływ na Twój odbiór podczas rozmowy kwalifikacyjnej ma układ Twoich nóg, kontakt wzrokowy czy dotykanie swojego nosa albo ust. Zapraszamy do lektury.
