MySkills Blog

Pokolenia zwinności AGILE XY – sposób na zwycięski zespół?

on 10 lipca 2015 No comments

event dotyczący AGILE XY

Jednym z założeń MySkills.pl jest integracja i networking społeczności entuzjastów rozwoju osobistego. Dlatego propagujemy ciekawe eventy, na których po prostu warto być.

W ramach ostatniego Agile Addicted we Wrocławiu, Radosław Lont, Scrum Master, lider i członek zespołów deweloperskich IT, postawił tezy dotyczące istotnych różnic pokoleniowych w transformacjach agile’owych. Spotkanie opierało się na dialogu i wymianie doświadczeń w wypracowaniu propozycji złotego środka przy współpracy generacji X (’65 – ’85) i Y (’86- ’97). Audytorium składało się głównie z przedstawicieli pokolenia Y, przez co obraz pokolenia X nie wypadł optymistycznie, miejscami nawet krzywdząco.
X-om zarzuca się rutynę, brak cierpliwości i chęci dzielenia się wiedzą, brak chęci uczestniczenia w pracy zespołowej, słabe zdolności interpersonalne, brak otwartości na nowe rozwiązania i fun. X musi mieć wyznaczone konkretne zadania – bez nich gubi się i nie wie co ma robić. Przebywanie w zespole złożonym z samych reprezentantów pokolenia X uznano za niełatwe, a nawet… nudne. 😉
-„Co najgorszego może zrobić Scrum Master w czasie retrospekcji z przedstawicielem generacji X ?”
-„Zaproponować zabawę!”

Z drugiej strony wskazano również wiele plusów. Dla przeciętnego X praca jest wartością, a nie jak w przypadku Y, jedynie drogą do celu. X nie ma problemu z wzięciem odpowiedzialności za działania, ma większe doświadczenie i dba o jakość rozwiązań. Uznano, że niechęć X-ów do dzielenia się wiedzą wynika z tego, że przyuczając młodszych współpracowników nie mają czasu na rozwój własny.

Pokolenie Y w opinii uczestników spotkania ma więcej luzu i otwartości, lepsze zdolności komunikacyjne i poczucie wspólnoty, a ich pracę określają słowa: anarchia, hiperproduktywność i gamifikacja. Jednak zespół zbudowany z samych reprezentantów pokolenia Y, będzie miał problem z jakością rozwiązań, ponieważ brakuje mu odpowiednich skilli i poczucia odpowiedzialności. Jeśli X jest w takim układzie wyłącznie product-ownerem, a nie liderem, dochodzi do częstych spięć.

Za najbardziej wartościowy zespół uznano zespól mieszany. Faza burzy mózgów nad rozwiązaniami i proporcjami w zespole napawa optymizmem. I tutaj wielki szacunek dla zdrowego podejścia uczestników spotkania. Padały stwierdzenia, porównujące ten układ do związku opartego na mocnych stronach przy obopólnym szacunku. Uznano, że najważniejsza jest współpraca przy dobrej atmosferze. Umożliwia to przeniesienie celów i odpowiedzialności z jednostki na cały zespół. Ciekawą propozycją było również wskazanie mob programming, jako alternatywy standardowego programowania, zakładając że X nie będąc jednostką ulegającą rotacji, a kontrolującą proces, przez co ma szansę przyuczenia większej liczy osób w krótszym czasie.

Co sądzicie o tych tezach? Zapraszamy do dyskusji.

Więcej na temat szkoleń z zakresu Agile znajdziecie na MySkills.pl

adminPokolenia zwinności AGILE XY – sposób na zwycięski zespół?